Info
Więcej o mnie.
Znajomi
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Wrzesień2 - 0
- 2012, Sierpień13 - 0
- 2012, Lipiec7 - 0
- 2012, Styczeń2 - 0
- 2011, Maj2 - 1
- 2011, Kwiecień2 - 0
- 2011, Luty2 - 0
- 2010, Październik1 - 0
- 2010, Sierpień4 - 4
- 2010, Lipiec4 - 2
- 2010, Czerwiec11 - 0
- 2010, Maj9 - 2
- 2010, Kwiecień7 - 1
- 2010, Marzec3 - 0
- 2010, Styczeń2 - 0
- 2009, Wrzesień6 - 1
- 2009, Sierpień6 - 1
- 2009, Lipiec3 - 0
- 2009, Czerwiec9 - 1
- 2009, Maj11 - 5
- 2009, Kwiecień10 - 6
- 2009, Marzec4 - 0
Dane wyjazdu:
94.50 km
30.00 km teren
05:17 h
17.89 km/h:
Maks. pr.:66.70 km/h
Temperatura:32.0
HR max:193 ( 98%)
HR avg:162 ( 82%)
Podjazdy:1496 m
Kalorie: 4182 kcal
Rower:Radon ZR Team Only
Limanowa
Poniedziałek, 7 czerwca 2010 · dodano: 08.06.2010 | Komentarze 0
Wyposzczony po weekendzie w pracy stwierdziłem, że grzechem byłoby nie wykorzystać takiej pogody. Plan był ambitny do Żegociny drogą potem niebieski szlak do Tymbarku następnie zielony szlak i czarny do Rajbrotu. Wszystko szło fajnie ale tylko w jedną stronę. Po dojechaniu do Tymbarku sił mi troszkę brakło. Po 60 km miałem już lekko dość jazdy a byłem w Limanowej. Trzykrotne próby odnalezienia zielonego szlaku spełzły na niczym (zrobiłem za to dodatkowe 5 km z dość dużymi podjazdami). W rezultacie jakoś udało mi się przejechać przez remontowany most za Limanową i ruszyć w drogę powrotną. Podjazd od Młynnego do Rozdziela mnie rozłożył z kilku powodów. Pierwsze - nie miałem już siły, drugie - słońce niemiłosiernie paliło moją lewą rękę, trzecie - asfalt był łatany kamykami ze smołą, która w temperaturze ponad 30 stopni zmieniła konsystencje na bardzo wodnistą w rezultacie opony kleiły się niesamowicie i robiły dodatkowe opory. Jakoś udało mi się dojechać w ciężkich bólach. O intensywności wycieczki lub inaczej braku wytrenowania, mogą świadczyć skurcze mięśni nóg jakich dostałem w wannie :) masakra!!!Teraz chwila przerwy, rower w serwisie na wymianie linek i pancerzy. Poza tym dostanie nowe kapcie na asfalt KENDY KWEST 1.5! Teren na razie odpuszczam, gdyż szkoda mi trochę sprzętu. Szlaki są strasznie zniszczone i zabłocone. Zdjęcia poniżej.
Żegocina
Szlak prowadzący na szczyt Kamionnej widok w górę
Widok w dół
Szczyt Kamionnej
Gdzieś na niebieskim szlaku przed Tymbarkiem.
Kategoria Górki i pagórki
